5 lutego 2013

czarna bluzka

Cześć!

Jakiś czas temu uszyłam sobie bluzkę, która teraz jest moją czarną, dyżurną bluzką :)
Jest odkrojona od starego T-shirta. Zrobiłam mój ulubiony dekolt i odcięcie pod biustem. 
















Pozowanie pierwsza klasa ;D 




bluzka: uszyłam sobie 
spódnica: Ravel
buty: nie pamiętam

Pozdrawiam i przypominam o walentynkowym candy! :D 


12 komentarzy:

  1. Bluzka bardzo fajna :) uniwersalna, praktyczna, pasuje do wszystkiego - świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, taką właśnie ma role - do wszystkiego :)

      Usuń
  2. Świetna bluzeczka, czasami starych ciuchów nie warto wywalać:))

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie, że potrafisz zrobić coś z niczego;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobiłam ją ze starej sukienki bez pleców ze szperoczka :)

      Usuń
  4. super bluzeczka, dekolt bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pasowałaby mi do szarego żakietu:).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)