18 lutego 2013

Przybornik krawiecki

Cześć! :)

Wreszcie zrobiłam coś w kierunku posegregowania wszystkich nici, szpilek, wstążek itd. Przybornik krawiecki. Jest on dość duży i pojemny. Jak widać jego zawartość nie jest powalająca, powiedziałabym raczej, że jest bardzo skromna ... ale skromny jest też mój staż i doświadczenie w szyciu, więc myślę, że  jeszcze z czasem się powiększy :)






Motyw, którym obkleiłam pudełko (nabyte w sklepie papierniczym) pochodzi z tej strony i został wykorzystany tylko do mojego prywatnego użytku. Powieliłam go i wydrukowałam na białym papierze.







Później przykleiłam do boków pudełka, a na końcu od spodu podkleiłam tylko białymi kartkami. 





I gotowe! :)





Jest porządeczek no nie? ;)



12 komentarzy:

  1. Gratuluję. Porządeczek jak ta lala i kartonik milusio wygląda. Ja swoje zapasy nici trzymam w kupnych pudełkach plastikowych (wielkości na buty). Jest tyle odcieni jednego koloru, że aż strach. Z czasem zabraknie ci miejsca na Twoje zapasy. Tak więc myśl nad czymś większym. Jednak to pudełko jest śliczne. Pozdrawiam AGA

    OdpowiedzUsuń
  2. mam jeszcze drugie taki karton tylko dwa razy większy :) jednak zanim ten się wypełni to minie trochę czasu ;) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł z tym pudełkiem, ja mam tak dużo nici, że ciężko je utrzymać w ryzach. Chyba powinnam pomyśleć o czymś takim i w końcu posegregować swoje rzeczy. Super :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny:)! U mnie nie zdałby egzaminu, bo psy lubią wyciągać nici, wstążki i wszystko co zobaczą, dlatego szyciowe "szpargały" leżą w plastikowej zamykanej skrzynce. Stamtąd nic nie wydostaną:). No i nie mam gdzie postawić takiego przybornika jak Twój:(.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowe ;-)))
    Ja nie mam tylu nici w domu... z igłą też ciężko ;-)))
    Wiem, wiem - wstyd! milczeć powinnam ale cóż... każda innymi darami została obdarowana... ;-)))
    Cieszę się już na Twoje wizyty ;-)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. porządeczek pierwsza klasa! Ja żeby ogarnąć mój bajzel to musiałabym użyć pudła po telewizorze chyba ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest porządeczek, jest ;) i świetny tematyczny motyw, cieszy oko :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacja u mnie kartoniki, pudełka nie pomagają, zawsze przy szyciu jest ogromny bajzel, który mnie wkó... Ale co zrobić, zawsze mówię sobie że się poprawię a ty tak trzymaj, bo jak jest porządek to i robotaszybciej idzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. też dobre, tylko szkoda, że karton - przy moim maluchu trochę niepraktyczny... Ale i tak śliczny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)